<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[naTemat.pl - Szymon Nitka]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze wpisy z bloga Szymon Nitka w naTemat.pl]]></description>
		<link>http://szymonnitka.natemat.pl/</link>
		<generator>natemat.pl</generator>
		
			<item><guid isPermaLink="true">http://szymonnitka.natemat.pl/242039,frankonia-rowerem-po-skarby-architektury-z-listy-unesco</guid><link>http://szymonnitka.natemat.pl/242039,frankonia-rowerem-po-skarby-architektury-z-listy-unesco</link><pubDate>Tue, 26 Jun 2018 18:26:28 +0200</pubDate><author>Szymon Nitka</author><title>Frankonia. Rowerem po skarby architektury z listy UNESCO</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/68b0f939fccc1df082c9e8aa24fdc0a6,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Gdy drugiego dnia naszego pobytu we Frankonii wjechaliśmy na ulice Starego Miasta w Bambergu wiedzieliśmy, że to właśnie ten najlepszy, niezapomniany moment każdego wyjazdu. Towarzyski gwar wypełniał wszystkie najciemniejsze zaułki, a u większości z napotkanych osób w dłoni widniała szklanka charakterystycznego dla tego miasta napoju. Restauracje do późnych godzin serwowały lokalne potrawy, a tłumy mieszkańców i turystów podziwiały oświetlony czerwonym światłem niezwykle efektowny Stary Ratusz.<br /><br /><a href="http://szymonnitka.natemat.pl/242039,frankonia-rowerem-po-skarby-architektury-z-listy-unesco">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/68b0f939fccc1df082c9e8aa24fdc0a6,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/68b0f939fccc1df082c9e8aa24fdc0a6,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Stary Ratusz w Bambergu we Frankonii</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://szymonnitka.natemat.pl/234667,polnocne-niemcy-rowerem-wzdluz-morza-baltyckiego</guid><link>http://szymonnitka.natemat.pl/234667,polnocne-niemcy-rowerem-wzdluz-morza-baltyckiego</link><pubDate>Wed, 04 Apr 2018 11:54:12 +0200</pubDate><author>Szymon Nitka</author><title>Północne Niemcy. Rowerem wzdłuż Morza Bałtyckiego</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/cba7011d6ec2dc77e867dbad23b8923d,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Turyści rowerowi szczególny sentyment przejawiają do dwóch rodzajów tras - tych prowadzących długimi kilometrami wzdłuż rzek i tych biegnących wzdłuż morskich wybrzeży, które pozwalają łączyć rowerową wędrówkę z beztroskim, letnim klimatem nadmorskich miejscowości. Najbliższą Polsce nadmorską trasą rowerową z prawdziwego zdarzenia jest Ostseeküsten-Radweg - znakowany szlak rowerowy pokazujący piękno niemieckiej części wybrzeża Morza Bałtyckiego. Po jego środkowej części - od Lubeki przez Wismar i Rostock do Stralsundu - podróżowaliśmy wiosną zeszłego roku.<br /><br /><a href="http://szymonnitka.natemat.pl/234667,polnocne-niemcy-rowerem-wzdluz-morza-baltyckiego">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/cba7011d6ec2dc77e867dbad23b8923d,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/cba7011d6ec2dc77e867dbad23b8923d,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Lubeka, widok miasta nad rzeką Trave</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://szymonnitka.natemat.pl/226393,lodzkie-aktywnie-lodzki-szlak-konny-w-dolinie-warty</guid><link>http://szymonnitka.natemat.pl/226393,lodzkie-aktywnie-lodzki-szlak-konny-w-dolinie-warty</link><pubDate>Sun, 31 Dec 2017 22:46:49 +0100</pubDate><author>Szymon Nitka</author><title>Łódzkie aktywnie. Łódzki Szlak Konny w dolinie Warty</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/821aaab0240be53ee197094766a15180,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Zwykle pochmurna, mało przyjazna późna polska jesień wcale nie musi oznaczać konieczności wstawienia roweru do garażu. Grudniowy weekend może być okazją do wybrania się w mniej popularny region lub innego spojrzenia na znane miejsce. Dla mnie stał się okazją do trzeciej wizyty w aktywnym Łódzkiem. I tak - po udanych rowerowych trasach po zachodniej i północnej części województwa łódzkiego - trafiłem na jego południowe końce. Ruszyłem rowerem na Łódzki Szlak Konny, który - zresztą zgodnie z zamysłem twórców - może być pokonywany w ten sposób, lub nawet na piechotę.<br /><br /><a href="http://szymonnitka.natemat.pl/226393,lodzkie-aktywnie-lodzki-szlak-konny-w-dolinie-warty">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/821aaab0240be53ee197094766a15180,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/821aaab0240be53ee197094766a15180,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Meandry Warty w Łódzkiem</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://szymonnitka.natemat.pl/217373,szlakiem-green-velo-po-podkarpaciu-od-przemysla-do-rzeszowa</guid><link>http://szymonnitka.natemat.pl/217373,szlakiem-green-velo-po-podkarpaciu-od-przemysla-do-rzeszowa</link><pubDate>Wed, 13 Sep 2017 08:11:57 +0200</pubDate><author>Szymon Nitka</author><title>Szlakiem Green Velo po Podkarpaciu: od Przemyśla do Rzeszowa</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/c53d119aac874e73c481b25c0ecfe691,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo, będący największą inwestycją w polską turystykę ostatnich lat, powoli kończy drugi sezon swojego istnienia. Rowerowa trasa biegnąca z Elbląga, przez całą wschodnią ścianę Polski aż do Przemyśla, Rzeszowa i Kielc zdążyła przez ten czas zarówno podbić serca zadowolonych użytkowników, jak i zgromadzić grupę osób z dość krytycznym podejściem. Każda reprezentuje swoje racje, widziane często z bardzo różnych perspektyw. Aby odnaleźć tę własną przejeżdżam kolejne części szlaku szukając własnych wniosków i obserwacji.<br /><br /><a href="http://szymonnitka.natemat.pl/217373,szlakiem-green-velo-po-podkarpaciu-od-przemysla-do-rzeszowa">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/c53d119aac874e73c481b25c0ecfe691,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/c53d119aac874e73c481b25c0ecfe691,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Green Velo biegnący przez Pogórze Dynowskie</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://szymonnitka.natemat.pl/215389,wislana-trasa-rowerowa-nowe-drogi-rowerowe-w-malopolsce</guid><link>http://szymonnitka.natemat.pl/215389,wislana-trasa-rowerowa-nowe-drogi-rowerowe-w-malopolsce</link><pubDate>Sun, 20 Aug 2017 19:37:29 +0200</pubDate><author>Szymon Nitka</author><title>Wiślana Trasa Rowerowa. Na nowych drogach rowerowych Małopolski</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/c7f639cc98c41407d5314c94326da5dd,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Za niewielką wsią Chobot w Małopolsce, kilkanaście kilometrów za Niepołomicami, znowu wjechałem na nową drogę rowerową prowadzącą po wiślanych wałach. Drogowskaz wskazywał jeszcze 90 kilometrów rowerowego raju w Małopolsce - tyle pozostało kilometrów do Szczucina i końca nowo wybudowanej Wiślanej Trasy Rowerowej. Wyprostowałem się na siodełku, puściłem kierownicę i cieszyłem się z pierwszej w Polsce trasy zbudowanej na wzór najpopularniejszych europejskich szlaków rowerowych.<br /><br /><a href="http://szymonnitka.natemat.pl/215389,wislana-trasa-rowerowa-nowe-drogi-rowerowe-w-malopolsce">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/c7f639cc98c41407d5314c94326da5dd,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/c7f639cc98c41407d5314c94326da5dd,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Wisła i Wiślana Trasa Rowerowa we wschodniej Małopolsce</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://szymonnitka.natemat.pl/198371,kleinwalsertal-biegowkowa-enklawa-w-austrii</guid><link>http://szymonnitka.natemat.pl/198371,kleinwalsertal-biegowkowa-enklawa-w-austrii</link><pubDate>Wed, 04 Jan 2017 11:02:04 +0100</pubDate><author>Szymon Nitka</author><title>Kleinwalsertal - biegówkowa enklawa w Austrii</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/c60c03fa902805e6bd7b6368823b434e,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Kleinwalsertal - alpejska dolina w Austrii, w niej trzy niewielkie miejscowości, a wokół nich to, co w środku poprzedniej, kapryśnej zimy zrobiło z tego miejsca obiekt pożądania wielu amatorów narciarstwa biegowego w Europie - śnieg! A na nim pięćdziesiąt kilometrów przygotowanych narciarskich tras biegowych z widokami na Alpy Algawskie. Coś pięknego!<br /><br /><a href="http://szymonnitka.natemat.pl/198371,kleinwalsertal-biegowkowa-enklawa-w-austrii">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/c60c03fa902805e6bd7b6368823b434e,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/c60c03fa902805e6bd7b6368823b434e,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Widok na dolinę Kleinwalsertal w Austrii</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://szymonnitka.natemat.pl/197751,laponia-zamiast-alp-na-biegowki-do-finlandii</guid><link>http://szymonnitka.natemat.pl/197751,laponia-zamiast-alp-na-biegowki-do-finlandii</link><pubDate>Tue, 27 Dec 2016 13:34:20 +0100</pubDate><author>Szymon Nitka</author><title>Laponia zamiast Alp. Na biegówki do Finlandii</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/8d291722a75f6d0b5e7dfd30288be2b4,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>W hali lotniska w Kuusamo przywitał mnie renifer na tle wielkiej mapy Laponii. Ten słynny region leży zaledwie kilkadziesiąt kilometrów stąd, za niewielką Ruką, po której efektownych narciarskich trasach wędrowałem przez kilka dni. Do Finlandii wygoniła mnie kolejna ciepła zima, odbierająca wielu pasjonatom biegówek w Polsce te najprzyjemniejsze chwile w roku. Jak się okazało, wygoniła bardzo szczęśliwie, bo wracałem z głową pełną pięknych wspomnień.<br /><br /><a href="http://szymonnitka.natemat.pl/197751,laponia-zamiast-alp-na-biegowki-do-finlandii">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/8d291722a75f6d0b5e7dfd30288be2b4,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/8d291722a75f6d0b5e7dfd30288be2b4,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Zachód Słońca nad trasami narciarskimi</media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
